Działki Morawieckiego

Czyli kolejny raz rządzący pokazują, że mogą z nami wszystko. Jeśli ktoś nie jest w temacie, to wyjaśnienie z portalu businessinsider.

W 2002 roku Mateusz Morawiecki, wtedy już członek zarządu banku BZ WBK, kupił – razem z żoną Iwoną – od parafii pw. św. Elżbiety na wrocławskim Oporowie działkę o wielkości 15 ha za 700 tys. zł – informowała o tym w maju 2019 r. “Gazeta Wyborcza”.

“GW” przekonuje, że było to “kilkakrotnie mniej niż realna wartość gruntu”, która wynosiła w tamtym czasie 4 mln zł (taką kwotę w 1999 r. przedstawiła biegła). Władze Wrocławia zaplanowały bowiem na tych terenach inwestycje – przez środek działki dzisiejszego premiera ma przebiegać trasa szybkiego ruchu.

Gazeta zauważa również, że w momencie kupna działki Morawiecki był radnym sejmiku dolnośląskiego, dzięki czemu posiadał dostęp do planów związanych z inwestycjami.

Dziennik zapytał kurię, dlaczego działka została sprzedana za tak niską kwotę. Odpowiedzi nie otrzymał, bo dokumentów dot. tej transakcji nie ma.

Morawiecki w prokuraturze zeznał, że – jak pisze gazeta – o działce dowiedział się od kardynała Henryka Gulbinowicza. Co innego twierdzi Kancelaria Premiera, którą o sprawę zapytała “GW”. Ta wyjaśniła, że to żona Mateusza Morawieckiego dowiedziała się o możliwości zakupu “od znajomego, który zajmował się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości”.

Cały artykuł jest dostępny pod linkiem: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/zona-premiera-sprzedala-dzialki-kupione-od-kosciola-zarobila-15-mln-zl/k8jzpqk

Oczywiście internauci nie zawiedli

Mamy wysyp memów na ten temat. To chyba najpopularniejszy sposób odragowania bezczelności rządzących.

Jakichś tutaj brakuje? Śmiało dosyłajcie :).

Leave a Comment

Your email address will not be published.