Dlaczego PiS wciąż rządzi?

Co chwilę słyszymy o nowych dokonaniach ekipy rządzącej, po których WSZYSCY nasi znajomi jasno mówią:

  • “To już nie przejdzie”,
  • “Posunęli się za daleko, ludzie wyjdą na ulicę”,
  • “To doprowadzi do upadku rządu”.

To co łączy wszystkie te opinie to fakt, że nie zmieniają rzeczywistości. Rząd jaki był, taki pozostaje. Najskuteczniejsze powinny być masowe protesty. Próbowaliśmy – nie wyszło. Z czasem protesty wygasają. Po części przez znużenie (gdy nie widzimy efektów), po części przez to, że z czasem zauważamy co nas dzieli. I zapominamy, że ten pierwszy cel – odsunięcie PiSu od władzy – powinien mieć priorytet.

Czy jest jakiś skuteczny sposób na zakończenie rządów PiSu? Tego nie wiem. Można jednak zastanowić się, jakie są filary ich władzy. Co sprawia, że poparcie dla ich rządów wciąż jest wysokie? Bo nie ma co ukrywać – mają się dobrze dzięki temu, że zbudowali sobie wierny i bardzo oddany elektorat. Tu nie ma żadnego fałszerstwa, poparcie dla PiSu jest wysokie i bez powodu nie spadnie.

Na pewno spora część wyborców PiSu to osoby starsze, z niższym wykształceniem i z niskimi dochodami. PiS doskonale trafił w taki elektorat, kierujac do nich transfery socjalne oraz prostą retorykę. Poprawił ich byt i znalazł dla nich powody do dumy. Za poprzednich rządów retoryka była prosta – jeśli człowiek sobie nie radzi, jest to wyłącznie jego wina. PiS to zmienił i wskazał ludziom kto jest winny ich niepowodzeń. Oraz obiecał to naprawić.

Czy mamy szanse trafić do tych ludzi tak, żeby podkopać poparcie rządzących? Zastanówmy się. Czy takie osoby to nie są nasi sąsiedzi? Koledzy z pracy? Czy nie mamy takich osób w rodzinie? Może dałoby się wykorzystać fakt, że elektorat PiSu jest zwykle na wyciągnięcie ręki.

To jak można to wykorzystać zależy od tego jak postrzegamy rządy PiSu. Dla wielu z nas są po prostu gorsze od innych. Część postrzega je już jako bardzo szkodliwe. Niektórzy z pewnością widzą w PiSie wręcz okupanta ich ojczyzny.

Jeśli oceniasz rządy PiSu jako gorsze od poprzednich – mów o tym. Jasno. Każdemu kto na PiS głosuje. I cierpliwie tłumacz na czym opierasz swoją opinię.

Jeśli PiS jest dla Ciebie partią, która szkodzi Polsce to sytuacja jest dużo poważniejsza. Ja też niestety postrzegam partię rządzącą. W takiej sytuacji to każda forma współpracy i poparcia tej władzy jest już kolaboracją. To już nie jest kwestia tłumaczenia osobom z naszego otoczenia co robią swoim głosem. Musimy powiedzieć, do czego doprowadzili. Jak postrzegamy ich zachowanie. I odciąć się od nich. Przecież nie można współpracować czy jeść obiadu przy jednym stole z kolaborantem, a następnie spojrzeć sobie w twarz bez wstydu.

Czy jeszcze możemy to robić?

A może fakt, że wciąż zadajemy się z kolaborantem sprawia, że on nie zastanowi się nad swoim zachowaniem dostatecznie głęboko, a nasze argumenty nie są dla niego wiarygodne? Przecież gdyby było nam aż tak źle z powodu decyzji tych ludzi, to już byśmy się z nimi nie zadawali. A wciąż to robimy.

I może dlatego PiS wciąż rządzi.

Leave a Comment

Your email address will not be published.